Szkaplerz Karmelitański - po co i na co? cz. 1.
Pomysł na podzielenie się z wami tym, co wiem na temat szkaplerza karmelitańskiego i dlaczego go noszę zrodził się stosunkowo niedawno. Był to nagły impuls. Podczas rozmowy z osobami z duszpasterstwa studentów jedna osoba stwierdziła, że jest on po to, by ,,przypominał, że jest Bóg", a druga na to odpowiedziała ,,dla mnie to wygląda jak amulet". Nie miałam wtedy dość sił, by podzielić się swoimi przemyśleniami na temat szkaplerza - żałuję teraz, że milczałam. Postanowiłam napisać dwa posty o szkaplerzu po to, by się zrehabilitować. Pierwszy będzie dotyczył krótkiej historii i wyjaśnienia, czyli w skrócie: Czym jest szkaplerz?
Zacznijmy od tego, że są różne rodzaje szkaplerzy: św. Dominika, Michała Archanioła, św. Józefa, św. Franciszka, serca Jezusowego... i jeszcze więcej. Jednak pierwszy szkaplerz w historii kościoła to szkaplerz brązowy. Pełna jego nazwa brzmi szkaplerz Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.
Skąd się wziął ten szkaplerz? I co to znaczy to słowo? Dawno, dawno temu na ziemiach było kilka zakonów dużych (dominikanie, franciszkanie) i wiele pomniejszych. Zakon karmelitański był jednym z tych małych. Ich reguła zakonna została napisana między 1206 a 1214 rokiem. Karmelici przybyli do Europy Zachodniej z Palestyny, ze wzgórz Karmelu. Niestety, ich żebraczo - pustelniczy styl życia, nieufność innych, nowość wywołały opór i brak entuzjazmu ze strony Kościoła. Nie rozwijali się też tak bardzo dynamicznie jak inne zakony. Dodatkowo, sobór Laterański IV z roku 1214 potwierdził prawomocną obecność tylko tych zakonów, których organizacja i życie opierały się na klasycznych regułach. Karmelitów wtedy nie rozwiązano, ale zostawiono ich przyszłość do dalszego rozeznania. Sprawy ciągnęły się i ciągnęły. Szymon Stock, generał zakonu karmelitańskiego (czyli ich szef) modlił się i prosił o pomoc. I co się stało? Sama Maryja mu się objawiła w nocy z 15 na 16 lipca 1251.
Powiedziała mu: ,,Przyjmij, najmilszy synu, Szkaplerz twojego zakonu. Kto w nim umrze nie dozna ognia piekielnego. Oto przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów."
Przywileje i łaski Szkaplerza św. były potwierdzone przez papieży: Klemens VII (bulla, rok 1530), Pius V, Grzegorz XIII, Paweł V, Klemens X. Nabożeństwo szkaplerze zaś polecali: Pius XI, Pius XII, Paweł VI, Jan Paweł II.
Szkaplerz jest to habit, czyli szata, jaką noszą karmelici na sobie. Pochodzi on od łacińskiego słowa skapulare oznaczającego okrycie pleców. Współcześnie każdy może dołączyć do rodziny karmelitańskiej i przyjąć szkaplerz. Z przodu na piersiach powinno znajdować się Najświętsze Serce Jezusa, a z tyłu Matka Boska z Góry Karmel. To Jezus nas prowadzi do Ojca, a Maryja chroni. Przypomina nam też, że trzeba znosić cierpienie z miłością i iść za Jezusem do nieba.
Warto też zauważyć, że przyjęcie szkaplerza niesie za sobą obietnice.
- Kto umrze nim odziany, nie zazna ognia piekielnego.
- Kto zachowa czystość według stanu i wierność modlitwie, to Maryja wybawi go z czyśćca po śmierci
- Maryja pomoże i obroni w niebezpieczeństwach duszy i ciała
- Ten, kto przyjął szkaplerz ma uczestnictwo w dobrach duchowych całego Zakonu karmelitańskiego za życia i po śmierci.
Szkaplerz niesie też ze sobą zobowiązania:
- Należy naśladować cnoty Matki Bożej i starać się o świętość życia
- Zachować czystość według stanu i pełnić czyny miłosierdzia, co do duszy i ciała
- Codziennie się modlić i pamiętać o Maryi
- Żyć duchowością zakonu karmelitańskiego z uwzględnieniem charakteru i powołania.
Aby przyjąć szkaplerz należy pragnąć schronić się pod szatę Maryi, trzeba pragnąć go nosić, pragnąć codziennie odmawiać zadaną modlitwą, należy być w stanie łaski uświęcającej i po komunii lub wzbudzić skruchę za grzechy i mieć pragnienie poprawy i pokuty. Trzeba nabyć szkaplerz - można go kupić. Poprosić kapłana o poświęcenie i założenie szkaplerza - każdy kapłan może go założyć. Przyjąć modlitwę do codziennego odmawiania i dokonać wpisu w Księdze Rodziny Szkaplerznej, co pozwala poczuć się częścią wspaniałej wspólnoty. No i jak już nasze pragnienie zostało uświęcone, mamy założony szkaplerz, to zostało to, co najpiękniejsze - życie pod szatą Maryi i doprowadzenie do świętości. Postaram się to wytłumaczyć w następnym poście, by was nie zamęczać :)
Komentarze
Prześlij komentarz